Jak dołączyć do wolontariatu na Bemowie: organizacje, które przyjmują chętnych

Wolontariat rzadko zaczyna się od wielkiej decyzji. Częściej od jednego pytania, które pojawia się w głowie, gdy idziemy obok ospicjalnego domu, schroniska albo biblioteki: a może pomóc? Na Bemowie pytanie jest prostsze niż w wielu innych dzielnicach, bo tutaj blisko siebie działają miejsca i organizacje, które od lat przyjmują ochotników i wiedzą, jak ich nie zniechęcić w pierwszym tygodniu. Warto jednak wiedzieć, jak w ogóle wygląda formalna strona takiego zaangażowania i do kogo zapukać pierwszego dnia.

Wolontariat formalnie: co trzeba wiedzieć przed zgłoszeniem

Podstawą jest ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Nie reguluje ona tego, jak ma wyglądać nasze sumienie, ale określa zasady współpracy: wolontariat jest dobrowolny, bezpłatny i dobrowolny, a także odpłatny, a więc osoba, na rzecz której świadczymy pracę, musi zawrzeć z wolontariuszem porozumienie. Bez tego porozumienia nie da się odpowiedzialnie wpaść na oddział szpitalny ani do domu samotnej seniorki, więc pierwszym realnym krokiem nie jest szukanie misji, a znalezienie organizacji, która przeprowadzi nas przez formalności.

Warto też wiedzieć o trzech rzeczach, na które wolontariusz często nie zwraca uwagi na starcie. Po pierwsze, organizator ma obowiązek ubezpieczyć nas od nieszczęśliwych wypadków, jeśli wolontariat trwa dłużej niż trzydzieści dni — dotyczy to szczególnie regularnej pracy w placówkach. Po drugie, przy zadaniach wymagających medycznej zdolności (na przykład przy towarzyszeniu pacjentom hospicjum) organizator zwróci się o skierowanie na badania lekarskie, którego koszty pokrywa. Po trzecie, jeśli praca dotyka dzieci lub osób ubezwłasnowolnionych, organizator poprosi o zaświadczenie o niekaralności — to standardowy wymóg, a nie znak nieufności.

Kto przyjmie: organizacje i miejsca na Bemowie

Wybór zależy od tego, z kim chcemy pracować i ile czasu mamy do oddania. Poniżej zebraliśmy miejsca działające bezpośrednio w dzielnicy lub wspierające jej mieszkańców, wraz ze wskazaniem, dla kogo ich oferta będzie najbardziej naturalna.

Organizacja lub miejsce Czym może pomóc wolontariusz Dla kogo
OPS Bemowo pomoc seniorom, wsparcie przy obowiązkach domowych i załatwianiu spraw osoby cierpliwe, lubiące rozmowę i rutynę
Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Bemowo pomoc w organizacji spotkań, warsztatów, pomocy w bibliotecznych obowiązkach pasjonaci książek, osoby organizacyjne
Bemowskie Centrum Kultury wsparcie wydarzeń kulturalnych, warsztatów, klubów, festynów osoby twórcze, dobre w kontakcie z publicznością
SOS Wioski Dziecięce w Polsce wsparcie przy opiece i aktywizacji dzieci, pomoc w codziennym życiu domów osoby konsekwentne, gotowe na regularność
Z Odwagą w Szpitalu towarzyszenie dzieciom na oddziałach szpitalnych, zabawy, poczta dusznych osoby spokojne i cierpliwe, dobrze znoszące szpitalne realia
Szlachetna Paczka koordynacja, pakowanie, dostarczanie paczek dla rodzin w potrzebie osoby, które mają wolny weekend i lubią konkretne akcje

Trzeba pamiętać, że lista nie jest zamknięta — Biblioteka Publiczna czy Bemowskie Centrum Kultury od czasu do czasu ogłaszają zapotrzebowanie na konkretne role (organizacja koncertu, pomoc w prowadzeniu warsztatów dla dzieci czy seniorów), a OPS Bemowo działa z wolontariuszami na rzecz mieszkańców, którzy nie mają bliskich w okolicy. Jeśli żadna z powyższych ofert nie odpowiada naszemu temperamentowi, warto zaglądać do ogłoszeń wolontariackich w serwisach ogłoszeniowych — organizacje z Warszawy, w tym ta obsługujące dziecięce oddziały szpitalne, regularnie publikują tam zapotrzebowanie.

Jak zgłosić się krok po kroku

Najwięcej chętnych odpada nie z powodu braku serca, ale dlatego, że wyparowali w połowie formalności. Dlatego zamiast pisać do dziesięciu organizacji naraz, wybierz jedną i przeprowadź proces do końca, na przykład tak:

  1. Wybierz obszar (seniorzy, dzieci, kultura, zwierzęta) i jedną organizację z powyższej listy.
  2. Znajdź jej stronę lub adres e-mail do wolontariatu i napisz krótkie zgłoszenie: kim jesteś, ile godzin tygodniowo możesz poświęcić i co chciałbyś robić.
  3. Odpowiedz na zaproszenie na rozmowę lub spotkanie organizacyjne — to tu organizacja pozna Twoje możliwości, a Ty oficjalne wymagania.
  4. Podpisz umowę porozumienia, która określi zadania, czas, miejsce i zakres wsparcia.
  5. Przejdź wymagane formalności (badania, zaświadczenie o niekaralności, szkolenie wstępne) i umów się na pierwszy dzień.

Zwykle między zgłoszeniem a pierwszym wyjściem do pracy mija od dwóch tygodni do miesiąca — tyle zajmuje kompletowanie dokumentów i dopasowanie grafiku. Warto potraktować ten czas spokojnie i nie brać opóźnień personalnie: w małych zespołach koordynator wolontariatu często robi to po godzinach własnej pracy.

Co przygotować przed pierwszym wyjściem

Organizacja poprowadzi Cię przez dokumenty, ale kilka rzeczy warto mieć gotowych już na rozmowę, żeby nie przerywać procesu z powodu formalności:

  • danych do kontaktu i wskazanych terminów, w których możesz działać (choćby wstępnie),
  • wypełnionego zgłoszenia lub ankiety, jeśli organizacja ma własny formularz,
  • zaświadczenia o niekaralności, jeśli planujesz pracę z dziećmi lub osobami ubezwłasnowolnionymi,
  • dokumentu tożsamości do okazania przy pierwszym wejściu do placówki,
  • wygodnego ubrania i butów — szczególnie jeśli zostaniesz skierowany do pracy przy wydarzeniach plenerowych.

Jeśli czegoś z listy nie masz, nie odkładaj zgłoszenia: większość placówek pozwala skompletować brakujące dokumenty w trakcie pierwszych dwóch tygodni. Ważniejsze jest to, żebyś pojawił się na spotkaniu organizacyjnym i słuchał uważnie, bo to tam najczęściej poznaje się ludzi, z którymi praca będzie przebiegać na co dzień.

Regularna praca czy akcje miejskie

Nie każdy musi być wolontariuszem w pełnym wymiarze godzin. Jeśli masz wolny tylko weekend, sensownie jest zacząć od działań cyklicznych: Szlachetna Paczka, charytatywne biegi czy weekendowe warsztaty w domu kultury nie wymagają cotygodniowego grafiku. Jeśli natomiast szukasz regularnej obecności w życiu lokalnej społeczności — np. przy seniorach czy dzieciach — przygotuj się na konieczność utrzymania stałego rytmu, bo nieobecność w takiej relacji jest mocno odczuwana przez odbiorców pomocy.

Dobrą praktyką jest umówić się z organizacją na krótki okres próbny — na przykład miesiąc czy dwa miesiące. To uczciwie dla obu stron: organizacja sprawdzi, czy pasujesz do zespołu, a Ty przekonasz się, czy wybrane zadanie rzeczywiście daje Ci satysfakcję, a nie tylko poczucie obowiązku. Wolontariat, który zaczyna ciążyć, szkodzi bardziej niż wcale nie zaczęty — od tego jest etap próbny, by zanim poszerzysz zaangażowanie, upewnić się, że trafiłeś na właściwe miejsce.